• tel: +48 509 79 79 79   |   email: sklep@dmatelier.pl   |   ul. Cicha 4, Lublin 20-078

Brak produktów w koszyku.

Kurtka zimowa – pierwsze skojarzenie, jakie przyjdzie Ci do głowy to właśnie kurtka puchowa. Kiedyś puchówki były popularne w kręgu pasjonatów sportów zimowych, dziś są nieodłącznym elementem mody typu streetwear.

Z tego wpisu dowiesz się czym jest tajemnicze CUIN, dlaczego 90% jest lepsze od 100% oraz ile warstw powinna mieć kurtka, żeby miała ten upragniony, pełny kształt…

Kurtka puchowa – liczy się wnętrze.

Nieważne, czy stawiasz na krótką kurtkę w stylu Bombera, czy wolisz modele a’la płaszcz puchowy W każdym wypadku liczy się to, co znajduje się w środku.

Kurtki zimowe dzielą się na te, które mają wypełnienie naturalne i syntetyczne. Dziś skupimy się na tym pierwszym wariancie.

Puch używany w produkcji kurtek pozyskuje się z gęsi lub kaczek. Ten pierwszy cechuje się lepszą jakością, parametrami cieplnymi i sprężystością. Dodatkowo gęsi puch, to najlepszy wybór, kiedy chcesz kupić białą kurtkę. Jest on prawie pozbawiony ciemnych piórek, dzięki czemu tkanina pozostaje nieskazitelnie biała.

Puch ma kilka klasyfikacji, gdzie pierwsza klasa jest oczywiście uznawana za najbardziej luksusowy, najczystszy i najbardziej sprężysty wariant.

A to wszystko ma znaczenie -po pierwsze – im wyższy stopień cuin (ang. cubic inches), tym większa sprężystość, co daje nam lepszą izolację. Mówiąc potocznie – tym cieplejsza jest kurtka zimowa.

Popularne, znane nam wszystkim marki produkujące okrycia wierzchnie często utrzymują parametry 550 cuin. Można znaleźć marki, które stawiają na bardzo wysoki poziom sprężystości puchu, czyli 750 cuin i więcej. Wtedy mówimy już o produkcie, który poradzi sobie w ekstremalnych warunkach pogodowych.

100% nie zawsze jest prawdziwe i nie zawsze jest najlepsze. Przynajmniej w kwestii puchu. Teoretycznie na rynku można spotkać produkty, które opisywane są, jako stu procentowo puchowe. Cóż, dopóki nie zajrzymy do środka takiej kurtki, musimy wierzyć na słowo. Jednak czy 100% puchu to idealne rozwiązanie?

Niekoniecznie! Puch, mimo że ma niezwykłe parametry cieplne, jest niezwykle lekki i sprawia, że nasza kurtka ma „pełny kształt”, jest też niestety mniej trwały i dużo delikatniejszy delikatniejszy od piór. Dlatego te magiczne 10% piór sprawia, że kurtka ma niemalże idealne wypełnienie.

Tkanina kurtki to nie tylko wygląd.

To, co ma w środku kurtka puchowa jest niezwykle ważne, ale nie zapomnijmy o tkaninie. To ona chroni jej wypełnienie i przede wszystkim Nas od czynników atmosferycznych.

Najważniejszy aspekt tkaniny wykorzystanej w naszej kurtce zimowej, to wiatroszczelność i hydrofobowość. Jesień i zima niestety słyną z „brzydkiej” pogody. Dlatego warto zwrócić uwagę, czy produkt uchroni Nas przed deszczem, śniegiem czy wiatrem. Warto, aby tkanina była też puchoszczelna, ponieważ miejsce puchu jest w środku naszej kurtki, a nie na fotelu samochodowym. Ostatni, ale równie ważny czynnik to nasycenie kolorystyczne i odporność na promienie UV.

Jaka kurtka jest dla Ciebie?

Miejska? Górska? Wyprawowa?

Rynek kurtek jest bardzo zróżnicowany. Musisz sobie odpowiedzieć, jakiej kurtki potrzebujesz. Czy szukasz modelu do przemierzania miasta? A może szykuje się wyjazd w góry i chcesz postawić na design i praktyczność?

Ważne też jest to, jaką długość kurtki preferujesz. Krótkie kurtki puchowe to dobry wybór na jesień i wczesną zimę. Puchówki ze ściągaczem sprawdzą się podczas uprawiania sportów zimowych. Długie kurtki puchowe, to idealny wybór dla osób, które dbają o to, żeby „nerek / pleców nie obwiało”. Dodatkowo praktyczne rozwiązania, takie jak boczne zamki, sprawiają, że długie kurtki nie komplikują codziennych czynności, takich jak wsiadanie do auta.

Jednak jeżeli znajdziesz model, który zawróci Ci w głowie, sprawdź jakość produktu. Zapytaj się, skąd pochodzi puch. Warto postawić na puch pochodzący od polskich gęsi – jest on ceniony w całej Europie. Sprawdź, czy tkaniny, jak i wypełnienie są bezpieczne dla Ciebie i środowiska! Jeżeli kurtka ma certyfikat Oeko Tex Standard 100, to nie masz o co się martwić.